Wyprzedaż faktów i konfabulacji. Hurtowa, detaliczna, na wagę i w szczapach. Zwrotów nie przyjmujemy. Za wyjątkiem wyjątkowej niestrawności. Przewidziane gratisy.
Blog > Komentarze do wpisu
ach te daty, czyli ślubne dylematy.

Empik to miejsce, do którego zdecydowanie nie należy mnie wpuszczać. Już przy bramce wejściowej powinno pipkać. Nie wiem, co mogłoby drażnić owe pipkadełka podczas wejścia mojej osoby. Może srebrne plomby w górnych siódemkach? Bo implantów nie mam. Silikonu też nie. Mam brylanta jednego malutkiego w zaręczynowym, ale to nie działa. Sprawdzałam.

Skoro tak już przy zaręczynowym jestem, to powiem krótko. Gapy z nas! (ze mnie i z JeszczeNieMęża znaczy). Jak można było nie załatwić kościoła i sali z balonami na dziś?! No jak?! Skoro dziś data: 7.07.2007. Wszyscy hurtowo biorą śluby, ot taki kościołowy ruch wahadłowy, bo szczęście gwarantowane jest odgórnie. Nie trzeba się zbytnio potem starać - trzy magiczne siódemki wniosą miłość w pożycie małżeńskie równocześnie z przeniesieniem pani młodej przez próg. No na miły Bóg!

Nawet gdybyśmy chcieli mocno poigrać z losem i wyprawić huczne weselicho pod znakiem satanistycznym z trzema szóstkami w tle, to i tak po ptokach. Bo 6.06.2006 już minął. Wobec powyższych dylematów data naszego ślubu stoi pod wielkim znakiem zapytania. Może jakieś sugestie? Koniecznie wiążące i z zabobonem w tle. Nie wiem, może w jaką rocznicę? Lotu Łajki w Kosmos, odkrycia polonu przez Skłodowską, pierwszego przemówienia Gomułki?

A wracając do empiku, nie powinno mnie się tam wpuszczać, albowiem ja tam wszystko chcę. I siedzę, i wertuję, i zczytuję, i kalkuluję czy jak dokoptuję do tej wieżyczki na ladzie jeszcze jedną malutką książeczkę, to będę miała wyrzuty. Albo co gorsza, czy JeszczeNieMąż nie popędzi z reklamówką makulatury w diabły i znajdzie sobie żonę afirmującą li i tylko "życie na gorąco" za jedyne 2,50.

Wówczas dylemat magicznej daty ślubu przestanie istnieć ;]

sobota, 07 lipca 2007, pusta_literatka

Polecane wpisy

  • Blogujecie?

    Puk, puk. Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Czy są tu "starzy" znajomi? Czy wszyscy wynieśli się na bloggera i wordpressa? ;) Zatęskniłam za blogowaniem, odezwijcie

  • a kiedy pada deszcz

    A kiedy pada deszcz Bezdomne koty mokną Co zrobić masz sam wiesz Piwniczne otwórz okno A kiedy szron się szkli Spod nóg i kół śnieg pryska Zamknięte uchyl drzwi

  • michał zabłocki

    Nie bój się nic nie robić Od rana do wieczora, gdy przyjdzie na to pora, pokonuj strach, co drzemie i który w tobie tkwi. Nie bój się nic nie robić. Nie bój się

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/07/07 22:04:28
zacumuje komentem ten wpis by nie dryfował.
Suchary się kończą;)
-
2007/07/07 22:37:22
flygy - ten wpis mi ciągle połyka! nie wiem kto, ale chyba coś mocno głodnego! może by go tak sucharami podkarmić? ;)
kiedyś zjadało wpis o koliberku! a z tym walczę od jakiejś 19! I wcześniej zacumowala komentem niejaka lola_star. wsiorbało.
-
2007/07/07 22:45:16
jeszcze troche i będzie data 08.08.08. a ósemka to znak nieskończoności, też fajnie:))))
-
Gość: tarsylia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/08 00:29:03
jestem dzisiaj na weselu. nudy .chyba ta data zachipnotyzowała wszystkich bo drętwo, że szkoda gadać. jak tak ma wyglądać życie młodej pary to już im współczuję. każda data lepsza od tych siódemek. wiem coś o tym. jestem z siódemek.
-
2007/07/08 01:58:27
lola stąd notorycznie znika, foch
-
Gość: misia4, *.dsl.emhril.sbcglobal.net
2007/07/08 17:59:43
Jaka ja jestem niedzisiejsza... No rany... W ogole na to nie zwrocilam uwagi. Pozdrawiam:-)
-
2007/07/09 12:20:12
co do daty, nie wspomogę, niestety:) moja własna bowiem całkiem zwykła . Za to dylematy Empikowe i ogólnie księgarniowe rozumiem, jak najbardziej i rękę wirtualnie w tej sprawie podaję;))
-
2007/07/09 12:52:33
"Życie na gorąco" to też ciekawa lektura, kiedyś u babci czytałem regularie :))
__________________
warszawa78.blox.pl - mój fotoblog o Warszawie
-
2007/07/09 14:08:16
No jaka data - najbliższy piatek proponuję, nie dość, że 13tego to jeszcze miesiąc bez 'R'. Takich zabobonnych dat jest więcej chyba niż niezabobonnych ;)
-
2007/07/09 16:38:47
Naprawdę nigdy Wam nie piszczały empikowe bramki "na wejściu"? Ja zawsze wyglądam nerwowo i podejrzanie, kiedy zmierzam w ich stronę (smutne doświadczenia). Najbardziej stresująco jest, gdy mam ze sobą coś kupionego przed chwilą w innym sklepie.
-
2007/07/09 19:10:23
a ja wiem z mądrych źródeł, że wcale te siódemki takie dobre nie są, bo przecież dwójka też tam jest i bruździ wcale niewąsko;). A do roku 7007 jeszcze ciut nas dzieli, z tego co wiem, nawet po chińsku;)
empik z jego darami dla mnie koszmar. albowiem ja nabywam, niestety. w ilościach hurtowych. oraz bramek boję się straszliwie i zawsze z przyspieszonym biciem mięśnia sercowego przekraczam zwalniając i czekając na okrzyki ochrony...;)
M.
-
2007/07/09 23:16:11
Ja miałam zamówioną salę na 07-07-07 i ponad połowa gości do mnie nie przyszła, od samego rana ryczałam w poduszkę, bo najlepsza kumpela poinformowała mnie sms, że mnie olała i pojechała z chłopakiem i jego kumplami nie wiadomo gdzie, nawet życzeń nie wpadła mi złożyć, no i kilka pobocznych nieszczęść... A to tylko osiemnastka była... :( nie chcę myśleć co by było gdyby to miała być jakaś poważniejsza impreza... Siódemki wcale nie są szczęśliwe...
-
2007/07/09 23:39:15
burzochronko - za rok znaczy?! nie zdążę się uwinąć ze wszystkim. A poza tym w sierpniu upały i wędliny źle się prezentują na półmiskach ;P

lolo - głowa do góry!

misiu - wpadaj do mnie, u mnie blog zabobonny ;P

chiaro - /podala wirtualnie kończynę i jakoś jej lżej/ ;)

warszawo - wiem, bo czytam. U siebie, nie u babci ;P

fro - za tydzień?! a gdzie mentalne przygotowanie? ;P

aiczko - mnie raz zapipkało, jak miałam w torebce tusz z kodem kreskowym. Jak pan spojrzał na lekko sfatygowaną spiralę, puścił mnie bez wahania.

między - oo, redaktorka Wróżki ;) strasznie stresujące te Twoje zakupy. bo kosztowne, to się domyślam ;)

tygrysku - 100 lat życzę i większego dystansu :)
-
Gość: misia4, *.dsl.emhril.sbcglobal.net
2007/07/13 08:37:13
No wpadam wpadam i coraz to sie czegos naucze:-))
dodajdo.com Najlepsze Blogi