Wyprzedaż faktów i konfabulacji. Hurtowa, detaliczna, na wagę i w szczapach. Zwrotów nie przyjmujemy. Za wyjątkiem wyjątkowej niestrawności. Przewidziane gratisy.
Blog > Komentarze do wpisu
wielka woda.

Z powodu powodzi zalało mi garaż oraz odcięto mnie od świata, do którego mocno chciałam się udać.

sobota, 27 czerwca 2009, pusta_literatka

Polecane wpisy

  • Blogujecie?

    Puk, puk. Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Czy są tu "starzy" znajomi? Czy wszyscy wynieśli się na bloggera i wordpressa? ;) Zatęskniłam za blogowaniem, odezwijcie

  • a kiedy pada deszcz

    A kiedy pada deszcz Bezdomne koty mokną Co zrobić masz sam wiesz Piwniczne otwórz okno A kiedy szron się szkli Spod nóg i kół śnieg pryska Zamknięte uchyl drzwi

  • michał zabłocki

    Nie bój się nic nie robić Od rana do wieczora, gdy przyjdzie na to pora, pokonuj strach, co drzemie i który w tobie tkwi. Nie bój się nic nie robić. Nie bój się

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/27 15:16:05
wybierajac miejsce zamieszkania, bralam pod uwage odleglosc od rzeki i nad poziom morza ;)
/mam nadzieje, ze tym wpisem nie urazilam osob mieszkajacych w depresji...
-
2009/06/27 16:51:55
i dobrześ zrobiła! :) mnie szansy wyboru nie dano, gdyż mieszkam tu od urodzenia i natenczas tak musi być.
-
2009/06/27 22:18:47
dlatego zawsze nalezy miec kajak skladak pod reka. najlepiej w torebce :) jakby czlowieka zlapalo poza domem.
-
2009/07/02 23:55:58
Albo mieszkanie na drugim piętrze :)
dodajdo.com Najlepsze Blogi