|
Blog > Komentarze do wpisu
CASTING 2.
Widzę, że weekendowa burza mózgów trwa. Wykorzystam to haniebnie i o jeszcze proszę ;) Bo w sumie bardziej mnie się o firmę rozchodzi: doradztwo stylistyczne i malowanie ryłek. Moje typy to: the-kadencja stylu stylistyczne inspi_racje ob_sesje art pod_szepty manufaktura stylu __________________________ Wasz ruch ;] <dygnęła w podzięce> niedziela, 13 września 2009, pusta_literatka
TrackBack
Komentarze
yenneffer
2009/09/13 21:50:26
głosuję na manufakturę stylu :)
2009/09/14 13:05:08
zamiast the-kadencja stylu poszlabym w pro-kadencja stylu zeby pozbyc sie negatywnego wydzwieku.
2009/09/14 13:37:57
błagam tylko nie manufaktura :(((
gdzie się nie obejrzę to tylko manufaktury stylu, smaków wnętrz.... mi się Graciarnia podoba
Gość: chwilowo_weronika, webgw2.thls.bbc.co.uk
2009/09/14 14:03:08
zgadzam sie z przedmowca, Manufaktura moze kojazyc sie z nie indywidualnym podejciem do klienta. kolejny klocek do obrobki w fabryce. ale to tylko moje ze tak powiem spojrzenie.
2009/09/14 15:51:59
Graciarnia: ja bym nazwala banalnie, np "Atelier", albo "egoMania" ;)
tez uwazam, np Graciarnia jest swietna (lubie tez slowo Szpargaly). i Manufaktura ;P 2009/09/14 16:42:48
kurcze, faktycznie MANUFAKTURA STYLU może trącić fabryką, choć nawiasem mówiąc, FABRYKA też mnie się baaardzo widzi.
A pracOFFnia stylu? 2009/09/14 22:25:23
a moze wizualizacja, albo cos w tym kierunku, albo ja sie juz zamkne ;)
2009/09/15 20:59:01
pracOFFnia jest straszne. niesmaczne. bez klasy.
a dla mnie manufaktura to cos calkiem innego niz fabryka- w fabryce wszystko idzie maszynowo, klocek do klocka, a w manufakturze rzeczy tworzy się ręcznie, starannie i z uwagą. 2009/09/15 23:04:18
a moze jeszcze inaczej?
TYtaNOVA STYLoNOVA usługi quasi-architektoniczne: restauracja/adaptacja/renowacja ;) re-STYLizacja stylofaktura modofaktura lub jeszcze inaczej: Szepty zza Szafy Szminką i Igłą Kolory Ciebie Przebieralnia Przymierzalnia ufff... pozdrawiam :) 2009/09/16 11:02:17
myślę i myślę,ale chyba kiepsko z inwencją.
Lubię zgrubienia-może Stylidło? Albo udziwnienie-Upięknolicenie?że niby i lico i piękno ale pewnie ma być bez polskich liter. Naprawdę bym chciała pomóc-ale coś myślę,że sobie poradzisz :) 2009/09/16 23:44:57
Podpisuję się pod głosem, że manufaktur mnóstwo wszędzie niestety.
:) Ty_ta_nowa mi się podoba :) ale bez V ;)
Gość: Klezmer Jazz Band, apn-77-113-242-74.dynamic.gprs.plus.pl
2009/09/17 21:33:13
Przy poprzednim apelu o pomysł na nazwę firmy uwzględniającą założenie: "styl bardziej wyszukany i maczany w art", przyszła mi do głowy "Art B".
W zasadzie taka firma już istniała (patrz: afera Art-B) i odniosła spektakularny sukces - głównie naszym kosztem. Ojcowie-założyciele byli zapalonymi muzykami-amatorami (grali na oscylatorach), a kiedy sprawa wyszła na jaw, nawiali do Izraela, przed czym uprzedzał nas już Pan Hitler (do Izraela nie dochodzą żadne listy - listy gończe w szczególności). Gdybym był doktorem filozofii, wykrzyknąłbym na całą salę: "Panie Hitler, przekonał mnie Pan!".
Gość: , apn-77-113-242-74.dynamic.gprs.plus.pl
2009/09/17 21:48:35
Ponieważ jestem perfekcjonistą, dodam, że do Szwajcarii listy gończe dochodzą bez problemu. Być może stąd bierze się u wielu sentyment do gór ;)
P.S. To jak będzie z tą nazwą? Z całą powagą namawiam do wybrania właśnie "Art-B". Zaskakująca nazwa przyciągnie klientów - i będą w takim sklepie wydawać swoje (tzn. nie wyłudzone od innych nacji) "oscylatory". 2009/09/18 21:44:20
zdecydowanie the-kadencja stylu
nie mam twórczego umysłu,to i nic nie wymyślnęłam, ale za to w testach jestem dobra, więc z wypisanych tu propozycji ta najbardziej przyciąga :) |
|