Wyprzedaż faktów i konfabulacji. Hurtowa, detaliczna, na wagę i w szczapach. Zwrotów nie przyjmujemy. Za wyjątkiem wyjątkowej niestrawności. Przewidziane gratisy.
Blog > Komentarze do wpisu
"w strasznych mieszkaniach strasznie mieszkają straszni mieszczanie"?

Mimo łzawień ocznych i kataru po brodę polazłam do teatru. Współczesnego teatru. Na kapitalną sztukę o enigmatycznym i lakonicznym tytule "Napis".
Polecam. Polecam. I jeszcze raz polecam!

W windzie ktoś wyrył obraźliwy napis "Lebrun = ch..". Rzeczony i obrażony publicznie pan Lebrun wszczyna śledztwo wśród sąsiadów...

Mieszczański landszafcik ulokowany w paryskim kanapowym pokoju. Trzy małżeństwa w prześmiewczych, przerysowanych, quasi-intelektualnych dialogach. Hasła-klucze, nic nieznaczące slogany: alterglobalizacja, Internet i jego ludyczność, tabloidy, apoteoza młodości, macierzyństwo a tacierzyństwo, plotka i sztuczny lans.
Kowalewski na żywo identyczny jak w telewizorze, podobnież Lipińska. Niczym jak Sułek i pani Eliza. Oraz najbardziej sugestywny Michałowski.

Po spuszczeniu kurtyny aż chciałoby się zacytować Gogola: Z czego się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie.

I trochę smutna to prawda o nas samych, i karykaturalna.
Niemniej prawda ;)

Polecam. Polecam. I jeszcze raz polecam!
Mówiłam już? ;>

piątek, 30 października 2009, pusta_literatka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/11/02 12:27:04
Który ze stołecznych teatrów zaszczyciłaś swoją osobą?
-
Gość: ja, host72-162-dynamic.4-87-r.retail.telecomitalia.it
2009/11/02 13:13:14
Wspolczesny?
-
2009/11/02 19:12:50
tak, Teatr Współczesny.
-
Gość: Drobnomieszczanin, apn-95-41-59-40.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/10 01:48:35
Jest to argument za tym, żeby wrócić do pornoli...
dodajdo.com