Wyprzedaż faktów i konfabulacji. Hurtowa, detaliczna, na wagę i w szczapach. Zwrotów nie przyjmujemy. Za wyjątkiem wyjątkowej niestrawności. Przewidziane gratisy.
Blog > Komentarze do wpisu
żonine dolegliwości co burzą (po)życie małżeńskie.

Nic się u mnie nie dzieje nadzwyczajnego. Chadzam do lekarzy oraz do pracy, pełnię godnie rolę żony niezbyt normalnej. Bo normalne żony rano oznajmiają mężowi, że dziś na ten przykład idą do kosmetyczki, na basen bądż do solarium. Ja ustalam grafik pod kątem mojej akupunktury, dożylnego wlewu magnezu lub stawienia się na czczo celem badań tsh.

Tylko czekać jak małżonek zmęczony dość monotonnnym trybem życia, o którym nie wspominałam przed ślubem podłoży mi pod nos pozew.

Póki co słuchamy muzyki z lat 70. dzięki radiu on-line.

Jak stare pryki!

piątek, 24 lutego 2012, pusta_literatka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
dodajdo.com Najlepsze Blogi