Wyprzedaż faktów i konfabulacji. Hurtowa, detaliczna, na wagę i w szczapach. Zwrotów nie przyjmujemy. Za wyjątkiem wyjątkowej niestrawności. Przewidziane gratisy.
Blog > Komentarze do wpisu
andrzejki.

lubię listopad. etymologicznie zwłaszcza.

i nawet się z nim zaprzyjaźniłam.
on mi rozdawał długie wieczory z herbatą, książką i kocem, 
ja w zamian robiłam mu malownicze zdjęcia.

aż przytargałam do domu zapalenie krtani.
więc dziś nie będzie lania wosku i innych chińskich ciasteczek,
dzisiejszy wieczór sponsoruje: modafen, thiocodin, syrop prawoślazowy oraz alpa.
prosto z Czech.

niedziela, 30 listopada 2014, pusta_literatka

Polecane wpisy

  • Blogujecie?

    Puk, puk. Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Czy są tu "starzy" znajomi? Czy wszyscy wynieśli się na bloggera i wordpressa? ;) Zatęskniłam za blogowaniem, odezwijcie

  • a kiedy pada deszcz

    A kiedy pada deszcz Bezdomne koty mokną Co zrobić masz sam wiesz Piwniczne otwórz okno A kiedy szron się szkli Spod nóg i kół śnieg pryska Zamknięte uchyl drzwi

  • michał zabłocki

    Nie bój się nic nie robić Od rana do wieczora, gdy przyjdzie na to pora, pokonuj strach, co drzemie i który w tobie tkwi. Nie bój się nic nie robić. Nie bój się

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/11/30 14:01:30
Wracaj do zdrowia.
Pozdrawiam.
dodajdo.com Najlepsze Blogi