Wyprzedaż faktów i konfabulacji. Hurtowa, detaliczna, na wagę i w szczapach. Zwrotów nie przyjmujemy. Za wyjątkiem wyjątkowej niestrawności. Przewidziane gratisy.
poniedziałek, 16 marca 2015
a kiedy pada deszcz
A kiedy pada deszcz
Bezdomne koty mokną
Co zrobić masz sam wiesz
Piwniczne otwórz okno
A kiedy szron się szkli
Spod nóg i kół śnieg pryska
Zamknięte uchyl drzwi
Zmarznięte wpuść kociska

Bo może być i tak
W twych grzechach zaczną grzebać
A kot da łapką znak
Uchyli furtę nieba



10:49, pusta_literatka
Link Komentarze (1) »
michał zabłocki
Nie bój się nic nie robić
Od rana do wieczora,
gdy przyjdzie na to pora,
pokonuj strach,
co drzemie
i który w tobie tkwi.
Nie bój się nic nie robić.
Nie bój się tracić czas.
Nie bój się leżeć,
nie bój się marzyć,
nie bój się długo spać.
Z okna wyglądać godzinami,
snuć się bez sensu ulicami,
zagapiać się na własny cień,
spędzać w ten sposób cały dzień.
Możesz być tym, co umie.
Możesz być tym, co wie.
Lecz zanim zaczniesz
już coś rozumieć,
pomyśl, czy ci się chce.
Powiedz sobie: nie mogę.
Powiedz sobie: stój!
Przyrzeknij sobie:
Już nic nie zrobię,
to będzie wieczór mój.
Wyłącz dziki telefon,
zamknij okna i drzwi.
Pokonaj strach,
co drzemie w tobie
i który w tobie tkwi.
Michał Zabłocki



10:48, pusta_literatka
Link Dodaj komentarz »
smutny anioł
Smutny Anioł
Znowu kolęda nad naszym stołem
Znowu nam w filmie zabraknie klatek
Niesiemy sobie słowa wesołe
Aż ze wzruszenia mięknie opłatek
Proste życzenia bez krzywych spojrzeń
Gniew gdzieś przycupnął jak szara myszka
Przy wigilijnym, świątecznym stole
Śpiew się rymuje z brzękiem kieliszka
Niosą się głosy niby po śniegu
Ktoś zafałszował refren z radości
Ktoś nagle strącił leżący z brzegu
Pusty talerzyk, ten co dla gości
Patrzę przez okno - w nieziemskiej bieli
Patrzę przez okno - w nieziemskiej bieli
Szukam, choć wiem, że odnaleźć nie mogę
Tych co odeszli, tych co zasnęli
W białej zadymce zgubiwszy drogę
Czy smutny anioł usiadł przy oknie
Światło się łamie jak zza witraża
Nie wiem, czy tylko on w świetle moknie
Czy śnieg topnieje na naszych twarzach
Czy śnieg topnieje na naszych twarzach
Robert Kasprzycki



10:45, pusta_literatka
Link Dodaj komentarz »
dodajdo.com Najlepsze Blogi