Wyprzedaż faktów i konfabulacji. Hurtowa, detaliczna, na wagę i w szczapach. Zwrotów nie przyjmujemy. Za wyjątkiem wyjątkowej niestrawności. Przewidziane gratisy.
wtorek, 27 września 2011
niepokój.

nosi
mnie
twórczo.

18:40, pusta_literatka
Link Komentarze (1) »
sobota, 10 września 2011
złote myśli literatki.

Pewne fakty z życia własnego trzeba odnotowywać.

Odnotowuję zatem.

23:39, pusta_literatka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 września 2011
literatkowe wywody bez szkody.

Ja naprawdę żyję. Jestem bardziej tam niż tu. Ale jestem. W międzyczasie zdążyłam umeblować sobie świat. Na nowo. W pewnym sensie. 

Będąc młodą (SIC!) mężatką nie poważnieję, nie mądrzeję, nie zachodzę w ciążę. Buzuje we mnie radość życia, mimo iż ten wpis trąci nieco filozoficzną atencją. 

Trzymam łeb w chmurach i wciąż chcę wyżej. Cieszy mnie proza, zakup firan i nowe kubki.

Korci zarówno niepoprawny ekshibicjonizm, jak i zamknięcie tego w cholerę. Tyle zaległości, tyle za mną, tyle do opisania. A słowa trudno upłynnić.

Może więc je pokazać...?

19:49, pusta_literatka
Link Komentarze (4) »
dodajdo.com Najlepsze Blogi